Jak działa wynajem długoterminowy samochodów?

Obawiamy się, że nasz samochód rozsypie się przedwcześnie, lub będziemy musieli płacić ogromne pieniądze za naprawy? Nie chcemy kupować nowego auta z salonu, ponieważ uważamy że produkowane dzisiaj pojazdy są zbyt drogie w utrzymaniu i nieprzewidywalne? Wyjściem będzie wynajem długoterminowy samochodów, który w Polsce otrzymać mogą już nie tylko firmy, ale również osoby prywatne.

Jak działa taka usługa? W teorii jest to podobne do leasingu, ale w rzeczywistości mamy kilka zasadniczych różnic. Przede wszystkim mówimy tu o wynajmie, czyli usłudze która działa jak popularne wypożyczalnie samochodów. Różnicą jest to, że mówimy tu o wynajmie długoterminowym, na przykład na kilka lat, a nie na kilka dni, góra tygodni. Niemniej cała reszta wydaje się zbliżona: Biorąc auto z wypożyczalni nie interesują nas jego uszkodzenia mechaniczne, dostajemy zawsze sprawny samochód. Jeśli pojazd zepsuje się po drodze, wypożyczalnia wysyła po niego lawetę, a my mamy jeszcze prawo domagać się rekompensaty finansowej.

Tak więc pierwsza bardzo ważna kwestia to kto ma płacić utrzymanie samochodu. Przez to rozumie się naprawy, wymiany części eksploatacyjnych, ubezpieczenie oraz przeglądy techniczne. Wynajem długoterminowy samochodów powoduje, że wszystkie te obowiązki spoczywają na właścicielu, a nie na najemcy. Nie musimy się więc obawiać, że jeśli powiedzmy po stu tysiącach kilometrów padnie turbina, to popłyniemy z kosztami. Auto zostanie zabrane do naprawy, a nam przysługiwał będzie samochód zastępczy. Pełna swoboda. Jednak samochodu pod koniec umowy nie będziemy mogli wykupić, wróci on bowiem do właściciela. Na ogół czynsz wynajmu jest też nieco wyższy, niż opłata miesięczna w przypadku leasingu, jednak nie są to kwoty, których przeciętny Kowalski nie mógłby udźwignąć.

Jeśli przyjrzymy się tej usłudze w całości, może się ona okazać bardzo atrakcyjna dla kogoś, kto nie chce obawiać się o drogie awarie samochodu, a pragnie posiadać nowiutkie auto z salonu. Wynajem długoterminowy powoduje, że jedyne czym musimy się interesować to tankowanie paliwa i nieprzekraczanie limitu kilometrów.

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*